
Swoją przygodę z fotografią rozpocząłem ćwierć wieku temu.
Pierwsza zakupiona lustrzanka, pierwsze własnoręcznie wykonane zdjęcie, nieudana stykówka oraz szlif fotograficznych technik w łowickim Oddziale Muzeum Narodowego w Warszawie pozostaną w pamięci.
Z upływem czasu hobby przerodziło się w pasję, która towarzyszy mi do dnia dzisiejszego i zapewne jeszcze długo pozostanie ze mną i moimi Nikonami - przyjacielami moich wędkarskich wypraw.
jgruszczewski